czwartek, 13 marca 2008

Witam w nowym miejscu (-;

Jestem przerażona


Po raz pierwszy od trzech lat przeniosłam sie na bloga otwartego.

Mam koszmary, ze łypią zza winkla gromady ludzi, w oczach których jestem do niczego nie nadająca sie kurą domowa, eko-fanatyczką, Chrześcijanką ( czy jeszcze co się tam komu we mnie nie podoba)


Blog powstał jako Moje miejsce. Dla bliskich. Żeby nie musieli pytać „ a co u ciebie” kurtuazyjnie. Niestety mam dość myloga i przeniosłam się tu.


A tu jest otwarta przestrzeń.


Czuje się jakbym wyjęła zamki w mieszkaniu. Tym niemniej jeżeli jest ktoś kogo nie znam to witam serdecznie. Acz jest to miejsce moje, subiektywne, banalne. Nie pretenduje do miana blogi roku, blogu tygodnia ani nawet dnia.



3 komentarze:

Mały pisze...

Dziwnie tak na otwartym :> ale mylog ostatnio to w ogóle nic tylko niedostępny był...
ale żeby tak od razu koszmary? :>>>>
Pozdr!

Joanna Maria pisze...

O rany, to ja tu mam konto? Czyżby z powodu gmaila? Huh.
Hesper z tej strony. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze bloga, w każdym razie :D

M pisze...

Witam sąsiadkę :)
Bać się nie ma czego - ludzie zazwyczaj nie snują się gdzie popadnie, a ilość blogów na sieci to galaktyka raczej niż archipelag.
A że wszystkich się nigdy nie zadowoli... No i co z tego? Kto to mówił ostatnio, że lepiej mieć kilku-kilkunastu przyjaciół niż kierdel powierzchownych wielbicieli? ;)
Zobaczysz, będziesz zadowolona z przeprowadzki.
F.

Prześlij komentarz