Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierniki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 grudnia 2010

Świątecznie

Staram się oddzielić stresy świąteczne - spotkania z rodziną od tego co jest w naszym domu i co jest fajne. Nawet mi w tym roku wychodzi. Na razie.

Choinka w tym roku przyszła z historią. Tak czy inaczej co roku bierzemy najpaskudniejsza choinkę, z której nikt by się nie cieszył, potrójnie o nią dbamy i dla nas jest najfajniejsza. Co prawda w tym roku wyjątkowa lipa - bo ktoś ściętą choinkę włożył do doniczki. Szlag mnie trafia, ale jak ją ktoś tak oszukał należy jej się specjalne traktowanie.

Poza tym robiłyśmy z Nat pierniczki. Dużo. Kiepskie zdjęcia, bo szlag trafił aparat, a nowego jeszcze nie ma więc robione komórką. Przepyszne są ( pierniczki nie zdjęcia)

A w tle podczas wyrabiania leciała Walkiria. Już bardziej mieszczańsko się nie da, ale co, Święta idą.