Szkoła nauczyła moją córkę w ciągu ponad dwóch miesięcy jako tako pisać pisanymi literami. Z tej okazji dostaję liściki z rana. Żeby wiedziała co się dziś będzie działo. Na przykład dotyczące naszych wyobrażanych zwierząt. Ten mnie wzruszył.
„Mamo dziś jest taki dzień, że dziś są urodziny żyrafy Julii i jej bliźniaka.
Mamo poza tym jest taki czas, że już opadają listki i mogą przyjdą jeże z lasu. i przyjdzie Pies. „
4 komentarze:
No to nie masz Mamo wyjścia - trzeba Ci upiec tort dla Żyrafy i ugościć Jeże. O Psie nie wspominając:))))
O przepraszam - dla Żyraf:))) Bawcie się dobrze.
boskie:)
Wspaniałe! My uwielbiamy listy. Z początku ja pisałam i mąż jej czytał o poranku,bo nie widziałyśmy się. Potem pisałam drukowanymi a teraz córka sama pisze i to bardzo podobnie jak Twoja córcia. Czasem jak nie możę spać, to pisze je nawet w środku nocy.
...ale ten wpis nie o mnie a o Twojej córci więc naprawdę śliczny i pełen wyobraźni. Z pewnością mała ma wiele do powiedzenia :)
Prześlij komentarz