Mru, Skończyłam r IX Śmierciowiska, X się pisze. Ogólnie przerabiam fabułę, bo kazało się główna linia mi się plącze, a antagonista nie ma zasadniczo motywacji działania. Takie same dziury w serze jak w Lustrach, ale teraz próbuję z tego w porę wyjść. Tak czy inaczej nie wiem czy do porodu skończę, ale powinnam być prawie, prawie...
Ponieważ cały czas siedzę w jednym tekście mam ochotę napisać coś krótkiego. Najlepiej na motywach jakiś baśni albo mitu. Jeżeli są jakieś zamówienia to chętnie napiszę tekst na zamówienie z dedykacją. Piszcze w komentarzu, albo lepiej przez kominek 10024814. Nie obiecuję, że każdy temat mi siądzie, ale się postaram. Do Upiora nie pisze. A przynajmniej nie publicznie.
A btw >wstrętna autoreklama< teksty moje są tu. Osoby zainteresowane chętnie doczepię do listy czytaniowej (-;
2 komentarze:
Mit arturiański na przykład? zdaje się, że moja obsesja na tym punkcie odżywa ;) Akurat w porę, bo oczywiście powinnam pisać co innego :>
ciao,
Toperz ;)
A ja o nic nie proszę, za to życzę dużo Wena ;)
M.
Prześlij komentarz