poniedziałek, 25 stycznia 2010

Don Giovanni

Dostałam od rodzica pod choinkę Don Giovanniego z Royal Opera House. Mnaimuśne. I na zachętę mały obrazek dla czytelniczek, które uważają, że opera jest nudna.

Czyli co Don Giovanni robił w piekle (-;
Mały screenshot (-;



Czekamy z kotem na interpretacje ze ten cały Komandor i porwanie do piekieł to była delirka ściema i jeszcze jedno kłamstwo i podstęp żeby się od niego odwalił Don Ottawio z policją. I ostania scena gdzie odchodzi w towarzystwie pięknych kobiet uzupełniać listę mille tre.

0 komentarze:

Prześlij komentarz