środa, 11 listopada 2009

Środowo - filmowo

Byliśmy w kinie. W kinie, nie na filmie bo raczej mieliśmy potrzebę wyjścia gdzieś razem w ten pochmurny dzień. No i skusiło 8,4 na IMDB. District 9 jest niezły, ale nie powalił mnie aż tak. Kolejny film o alienach, które wyglądają dość groteskowo – jak skrzyżowanie predatora, wielkiej krewetki i I. T. Warstwa fabularna jest tak durna, że po prostu nie przyjmuje się jej do wiadomości. I zostaje nam umiejscowiony w RPA (!) otoczony drutem kolczastym obóz dla ufoków. Cóż, może wszyscy obcy zza druta kolczastego, z odległej galaktyki, Żydzi i czarni tak w opinii tłumu z zewnątrz wyglądają.
Pierwszy film który porusza problem globalnego południa i naszych. „cywilizowanych” sposobów rozwiązania tego problemu. W pewnym momencie miałam wrażenie, że chodzi o wysiedlenie nie kosmitów, ale łódzkiego getta. Bo w końcu czy jakoś dużo się od tamtego czasu zmieniło w ludziach? Swoją drogą jak to filmy o kosmitach ładnie oddają lęki i bolączki ludzkości w danym momencie, od inwazji Marsjan w czasach zimnej wojny, przez lęk przed chorobami i mutacjami, aż do dzisiejszych strachów. Pokaż mi twojego kosmitę, powiem ci czego się boisz? Ważny i mocny problem, poruszany w miłych i bezpiecznych ramach. Bo to tylko takie sf, prawda?
Podobała mi się przemiana głównego bohatera z kretyna do …nie będę spolerować. Trochę przypomniała mi przemianę Williama Blaka w Truposzu Jarmusha. On powoli przechodził na drugą stronę życia i zdrowego rozsądku.
Tylko, że….
…raz, że nie do końca odpowiada mi ta estetyka. Ufoki, karabiny, super mutacje. Nie te dekoracje. A dwa ( i tu poważniejszy zarzut) to że film niczym nie zaskoczył. Jak na początku zobaczyłam o czym jest potem nie wnosił niczego nowego. Tak jakby twórcy zatrzymali się w pół kroku. W obawie, żeby film nie był aż tak niepoprawny politycznie.

A na niedzielę mamy trzy bilety na to dla Natalia. Damy szanse teatrowi z Zabrza. (-;

I bonus dla czytających.





1 komentarze:

Anonymous pisze...

Polecam się wybrać chorzowskiego "Olivera",dzieciaki są zachwycone, dorośli też:) pozdrawiam, czytelniczka

Prześlij komentarz