- Mamoooo, a jutro mam koncert pastorałek i mam być przebrana za aniołka.
- Aaaa. Aniołka. Jutro. Hm
Zamyśliłam się.
A że macierzyństwo wyzwala niewyczerpane pokłady kreatywności to wyjęłam ścinki, igły, nici i złoty spray. A efekt taki.
A to anielska siostra. Nie boję się stać sam, bo mam siostrę stróża (-;
0 komentarze:
Prześlij komentarz