wtorek, 20 grudnia 2011

Anielska siostra

Wczoraj. Godzina popołudniowa.
- Mamoooo, a jutro mam koncert pastorałek i mam być przebrana za aniołka.
- Aaaa. Aniołka. Jutro. Hm
Zamyśliłam się.

A że macierzyństwo wyzwala niewyczerpane pokłady kreatywności to wyjęłam ścinki, igły, nici i złoty spray. A efekt taki.







A to anielska siostra. Nie boję się stać sam, bo mam siostrę stróża (-;


0 komentarze:

Prześlij komentarz