poniedziałek, 5 października 2009

Mru!

Zdjęć mało bo aparat powoli umiera. Zresztą mnie w ogóle przedmioty materialnie nie lubią. Ale to jeszcze dał radę. Z dzisiejszego poranka z jesiennymi pozdrowieniami od pewnej czteroletniej damy.



A poza tym:
Czytam: Zusak, Posłaneic ( Dobre, dobre, dobre!)
Słucham: Dvorak, Koncert na dwie mandoliny g-dur
Oglądam: Przerwane Obięcia Almodovara ( byłam) Julia, Julia ( będę)

0 komentarze:

Prześlij komentarz